Wydarzenia | Wywiady | TOP 10 | Showbiznes | Jezyk indonezyjski | Biznes PL-IND | Kontakt
 
W tym miejscu naszego serwisu prezentujemy nasze wywiady. Zapisy wszystkich rozmów, które ukazały się w naszym serwisie, można odnaleźć w menu po prawej stronie.
 
"Świat mody w Indonezji rozwija sie w zaskakująco szybkim tempie!" - wywiad z Sylwią Mickiewicz, polską modelką pracującą i mieszkającą w Jakarcie
 
Sesje dla takich magazynów jak Harper's Bazaar, setki zdjęć, okładki magazynów, pokazy na wybiegach choćby podczas Jakarta Fashion Week, sesje zdjęciowe w pięknych lokalizacjach - to zaledwie część życia Sylwii Mickiewicz, polskiej modelki pochodzącej z Kozienic, która mieszka i pracuje w stolicy Indonezji. O swoim życiu, o indonezyjskim świecie mody, a także o ciekawych spostrzeżeniach Sylwii przeczytacie w specjalnym wywiadzie, którego udzieliła portalowi Moja-Indonezja.pl.

 

Kariera modelki to marzenie wielu dziewczyn, Ty jesteś przykładem tego, że marzenia się spełniają. Jak to się stało, że zostałaś modelką?

Mój pierwszy krok w ogromnym świecie mody postawiłam w Mediolanie dokładnie 3 lata temu (wywiad przeprowadzony we wrześniu 2013 - przyp. red.). Po tym jak kilka miesięcy wcześniej podpisałam kontrakt z polska agencją, do której dostałam sie przez casting. Wciąż pamiętam ten dzień pierwszej prawdziwej konfrontacji z ludźmi tego biznesu. Z mojej strony ogromna nieśmiałość, brak pewności siebie, a jednocześnie ciekawość. Jednak podróże kształcą. Moja postawa do życia została zmieniona o sto osiemdziesiąt stopni i teraz śmiało mogę powiedzieć, że spełniam marzenia!

Już masz w swoim portfolio wiele profesjonalnych sesji zdjęciowych, ale często można zobaczyć Cię także na wybiegu. Co bardziej wolisz: pracę w studiu czy wybieg?

To pytanie wywołało ogromny uśmiech na mojej twarzy, bo uwielbiam to co robię. Zarówno ten dreszczyk emocji kilka sekund przed wyjściem na wybieg, jak i oglądać w magazynach rezultaty mojej pracy.

Teraz mieszkasz w Indonezji. Skad sie wzial pomysl na wyjazd do tego kraju?

Jakarta to wbrew pozorom cudowne miejsce na zdobycie świetnych zdjęć do portfolio. To też początkowo było moim celem. Spotkałam tu mnóstwo utalentowanych fotografów, stylistów, makijażystów, projektantów chętnych do współpracy. A mój plan 3-miesięcznego pobytu w stolicy Indonezji, budowania portfolio, zbierania doświadczenia przedłużył się aż do dziś, czyli to już półtora roku w Jakarcie.

Jak wygląda Twoje życie codzienne w Indonezji?

Żeby dobrze zacząć dzień, muszę najpierw zjeść porządne śniadanie! Potem jeśli jest to dzień pracujący zazwyczaj zabieram kask i ruszam w poszukiwaniu ojeg'a (lokalnej taksówki motorowej), by uniknąć porannych korków i dotrzeć na miejsce pokazu czy sesji na czas. Jesli zaś mam dzień wolny zazwyczaj zakładam maskę, okulary i maszeruje do supermarketu po świeże produkty lub spotykam sie ze znajomymi, a kiedy nadchodzi czas kilkugodzinnego lenistwa i regeneracji sił wtedy zostaje w łóżku z książką i mnóstwem jedzenia.

Co najbardziej się Tobie podoba, a co najmniej w tym wyspiarskim kraju?

Ludzie są niesamowici! Podróżując wcześniej po świecie nigdy nie spotkałam tak pozytywnych, otwartych, ambitnych i pracowitych ludzi jak w Indonezji! Wychodząc na ulice mnóstwo osób wita sie ze mną ciepłym uśmiechem, a nawet zdarzają sie słowa: 'Halo mister!' (Czyli: 'cześć' kierowane do płci męskiej) co powoduje, że kąciki moich ust unoszą sie jeszcze bardziej! Wiem, że to dlatego, iż jestem 'bule' (ktoś z zagranicy) tak bardzo zwracają na mnie uwagę. Czasami jednak mam ochotę stać się niewidzialną i przejść kilkadziesiąt metrów bez przykuwania wzroku innych, bo niekiedy bywa to bardzo męczace. Zazwyczaj nie narzekam, jednak te ogromne korki... Każdy kto odwiedził Jakartę na pewno wie, co to znaczy... No i jeszcze ta ogromna ilość spalin...

Co udało się już zobaczyć w Indonezji?

Jestem ogromną szczęściarą, bo moja praca często wybiega poza granice stolicy Indonezji, przez co mogę odwiedzić inne zakątki tego kraju. Cudowne Bali, przepiękny Makassar wraz z południowym Sulawesi, Surabaya, Bandung oraz Kawah Putih to fantastyczne miejsca, które zobaczyłam. Jednak mam już plany na kolejne wyprawy. Czekam tylko na odpowiedniego kompana do przygód. Ktoś chętny?

A co najbardziej zaskoczyło Cię w kulturze Indonezji?

Zawsze gdy jestem w innym kraju, zapisuję sytuacje, które uznaje za ciekawostki bądź też 'dziwactwa'. Na mojej liście indonezyjskiej znalazło sie między innymi:

- w Jakarcie kursują autobusy o nazwie "Metro mini", które rzadko się zatrzymują. Ludzie chcąc wsiąść do środka muszą wskoczyć, a kiedy wyjść- wyskoczyć!

- można spotkać mnóstwo kotów bez lub z króciutkimi ogonami

- w Indonezji można zamówić pogodę. Tak! dosłownie zamówić! Istnieją tu tzw. szamani czyli zaklinacze deszczu. Jest to możliwe drogą smsową lub telefoniczną. Za pewną opłatą człowiek ten sprawi, że na danej przestrzeni i o określonej porze nie będzie żadnych opadów!

 
ciąg dalszy >
 

 

 

moja-indonezja.pl

Imię:
Twój
email:
 

 

 

 

Przeczytaj także:



wywiad z dr. Teiją Gumilarem 




wywiad z Sunu, wokalistą zespołu Matta



wywiad z Beatą Mirecką-Jakubowską, liderką Polonii w Indonezji