Wydarzenia | Wywiady | TOP 10 | Showbiznes | Jezyk indonezyjski | Biznes PL-IND | Kontakt
 
 moja-indonezja.pl
 
O Autorce: Anna Maria Wilczyńska studiowała filologię indonezyjsko-malajską na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Interesuje się Indonezją, jej historią oraz jej wielokulturowością.
Indonezja - ojczyzna praczłowieka
Anna Maria Wilczyńska

Indonezja, archipelag licznych wysp. W tej części świata właśnie, dokładnie na wyspie Jawa, w miejscowości o nazwie Trinil, holenderski antropolog Eugene Dubois w roku 1891 podczas poszukiwania skamieniałości z okresu hominidów odkrył ślady praczłowieka – Pithecantrophus erectus zaliczanego do rodzaju homo erectus (z tłum. łac. "człowieka stojącego") zwanego potocznie pitekantropem.

Odkrycie części czaszki i zębów ludzkich praczłowieka wpłynęło istotnie na poparcie teorii Dubois o wyodrębnianiu się ludzi z innych naczelnych obecnych właśnie na obszarze południowej Azji.
Według holenderskiego uczonego, jest to jedyne miejsce na świecie gdzie powinno się szukać praprzodków człowieka. Bardzo rewolucyjny pogląd jak na owe czasy, gdyż panowało powszechnie przekonanie, że to Europa jest ojczyzną pierwszych cywilizacji, nawet wbrew teorii darwinowskiej. Karol Darwin bowiem szukał korzeni gatunku ludzkiego w Afryce. Jest faktem, że na żadnym innym kontynencie nie znaleziono szczątków homonidów prócz słynnego europejskiego neandertalczyka.

Z okresem paeolitu lub epipaleolitu na terenach Indonezji jest również wiązane odkrycie malowideł, którego dokonano w roku 1950 w południowej części Celebesu w jaskini Pattae.
Malowidło przedstawia sylwetkę dzika z wbitym grotem od włóczni, oraz liczne odciski - „pieczątki” dłoni ludzkich. Zostało ono wykonane czerwonym barwnikiem, co jest bardzo charakterystyczne dla człowieka epoki jaskiniowej.

Według niektórych naukowców, wskazuje się tutaj na ludy protoaustralijskie lub paleomelanezyjskie, które migrowały już od okresów lodowcowych nawet na tereny odcięte od stałego lądu, migracje odbywały się drogą morską.

Zdolność do przekraczania wody na drugi brzeg stanowiła kamień milowy w historii ludzkości. Wpływ na rozwinięcie późniejszej kultury neolitycznej na wyspach archipelagu, przypadający na połowie III i połowę II tysiąclecia p.n.e przypisuje się również migracjom ludów chińskich z południowozachodnich terytoriów dzisiejszej prowincji Junnan. To odkrycie potwierdza istnienie jeszcze starszych cywilizacji na tym obszarze, jak i fakt migracji ludzkiej od zamierzchłych czasów.

Homo erectus mógł wędrować do Jawy szelfem Sunda - obecnie zatopioną częścią dawnego lądu kontynentalnego, który niegdyś łączył Półwysep Malajski, Borneo, Sumatrę i Jawę w jedną rozległą dolinę. Obszar ten, nazwany Sundaland, stanowił przedłużenie kontynentalnej Azji i Sunda, nie sięgał jednak bardziej na wschód niż do Jawy. Gdy poziom morza spadał, prawdopodobnie odkrywał też obszar suchego lądu znanego jako Sahul, który stał się mostem umożliwiającym dalsze wędrówki ludów do Australii i Nowej Gwinei. Przebiegająca Linia Wallace'a znaczy skraj szelfu kontynentalnego Azji i Sunda. Leży między wyspami pasma Mniejszych Wysp Sundajskich, takich jak Borneo, Sulawesi (Celebes), Bali i Lombok. Ta naturalna granica została po raz pierwszy zauważona przez Alfreda Russel Wallace'a, brytyjskiego przyrodnika, który to zapoczątkował teorie ewolucji zbieżną z powszechnie znaną teoria Darwina. Biorąc pod uwagę fakt, że odległość między wodą Bali a Lombok to tylko 35km.

Na Oceanie Indyjskim są jednak jeszcze wyspy, które zawsze były otoczone wodą w okresie Homo erectusa. Robert G. Bednarik wraz z zespołem projektu Mariners - Międzynarodowego Instytutu Archeologii w Australii - przeprowadził badania, by znaleźć ślady w historii tych wyjątkowych, pierwszych marynarzy. Fakt, że wiemy, że homonoidy- ludzie tej epoki, zasiedlili Flores, jedną z małych wysp sundajskich Indonezji, jest naprawdę imponujący. Wyspy te nigdy nie były podłączone do Azji kontynentalnej biorąc pod uwagę możliwy poziom mórz tego okresu. Zatem jedynym sposobem by tam dotrzeć i zdobyć nowe ziemie była żegluga pełnomorska.

Odległości pokonywano prawdopodobnie za pomocą statków/tratw wykonanych z bambusa. Chociaż nie odnaleziono szczątków tych pierwszych marynarzy, mamy dużą liczbę kamiennych narzędzi z różnych obszarów wyspy Flores, a także z nieco dalej oddalonego na wschód Timoru. Wydobyte znaleziska wraz z różnymi skamieniałościami wymarłych już gatunków zwierząt, datuje się na 850 p.n.e. lub 750 p.n.e.

Jest to niewątpliwie argument popierający wielką heroiczność w pokonywaniu mórz i dość zaawansowany rozwój ówczesnych cywilizacji sprzed homo sapiens. Zaskoczył nawet najbardziej upartych przeciwników modelu dalekiego zasięgu rozwoju wczesnych technologii i symbolicznego języka – Davidsona i Noble, według których przyjmuje się, że zdolność żeglowania dowodzi używania języka. Nie byli oni świadomi, że taka możliwość była dostępna dla hominidów ponad trzy czwarte miliona lat temu. Za sprawą zręcznej nawigacji, waleczni i dzielni homo erectus okazali się największymi kolonizatorami w ludzkiej historii i to 2,4 mln lat temu! Jest to samo w sobie wystarczającym dowodem na to, że zdolności refleksyjnej komunikacji, prawdopodobnie przez werbalne środki (np. język) były dostępne co najmniej 850 tys. lat temu. Są jeszcze inne bardzo ważne punkty z zakresu samej technologii do rozważenia, a mianowicie budowa samej tratwy, która jest uzależniona od wykorzystania różnego rodzaju powrozów, lin w postaci winorośli, włókien lub czegokolwiek nadającego się do tego celu. Wymaga to dalszego zaawansowania w dostępnej technologii konstrukcji takiej łodzi. Różnego rodzaju włókna roślinne były używane w takich konstrukcjach dopiero przez większą część okresu paleolitu, ale zawsze zakładano brak dowodów by stosowano konkretne sploty węzłów już dużo wcześniej. (Leroi-Gourhan 1982; Nadel et al. 1994).

Warner i Bednarik (1996) na podstawie odnalezionych przedmiotów z obecnymi wierceniami oraz innych dowodów pośrednich, zakładają wykorzystywanie powrozów dużo wcześniej niż dopiero od okresu paeolitu górnego. Różnego rodzaju koraliki, wisiorki, łańcuchy, sztuczne perforacje według naszej dzisiejszej wiedzy pojawiły się już około 300 do 200 tys. lat temu.

Na rodzaj realistycznych, dostępnych możliwości technologicznych użyty do produkcji tych przedmiotów, wskazują żłobienia/wiercenia tych niewielkiej wielkości paciorków. Buduje nam to obraz bardzo rozwiniętych cywilizacji najwcześniejszego okresu w historii ludzi, okresu zwanego dolno paleolitycznym. Należy tu wspomnieć, że technologia hominidów sprzed mitochondrialnej, afrykańskiej Ewy osiągnęła nadzwyczajny poziom złożoności.

Artykuł powstał w oparciu o:
http://www.environmentalgraffiti.com/ecology/home-erectus-crosses-open-ocean/10658
http://www.semioticon.com/frontline/bednarik.htm
http://popular-archaeology.com/issue/june-2011/article/human-ancestor-in-indonesia-died-out-earlier-than-once-thought

 
 
 
 

moja-indonezja.pl

Twój adres e-mail